Pielęgniarka i jej praca w szkole

Naszedł dzień rutynowych kontroli kondycji uczniów, pielęgniarka cały dzień próbowała zaprowadzić choćby częściowy porządek w pokoju, do którego wprowadziła się niedawno, a jej poprzednik zostawił tam tylko bałagan i niesamowicie zakurzone meble. Niespodziewanie w tym momencie zadzwonił dzwonek, a do gabinetu wlała się masa dzieci, które czekały na pomiary wagi i wzrostu, sprawdzenie czy nie mają wszy oraz jak w ogóle ma się ich zdrowie. Zobaczywszy to, pracownica chwyciła się za głowę, ponieważ bałagan w pomieszczeniu został przywrócony niemal do tego samego stopnia, w jakim go zastała tuż po przybyciu. Kazała ustawić się pacjentom w kolejce i po kolei zaczęła sprawdzać wyznaczone rzeczy. Nie znalazło się ani jedno zawszone dziecko. Całe szczęście. Po skończeniu męczącego zajęcia pielęgniarka postanowiła sprawdzić jeszcze, czy wszystkie zapasy medyczne są kompletne. Okazało się, że brakuje nieco bandaży, dlatego zapisała sobie, by zamówić je później. Później zakręciła drzwi i rzuciła się na fotel, by chwilę odpocząć i napić się wódki.

Witaj na moim blogu! Jestem lekarzem w trakcie specjalizacji z pediatrii, bloga prowadze w formie pasji. Zamieszczam tutaj ciekawe informacje dotyczące zdrowego trybu życia i medycyny. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)