//////

Choroby

Dieta proteinowa jest dietą wymyśloną i zbadaną przez Dukana. Podstawową zasadą dotyczącą tej diety jest spożywanie jak największej ilości białek, zmniejszając przy tym spożywanie węglowodanów i tłuszczy czyli produktów takich jak cukry oraz masła i inne tłuste rzeczy. Dieta tego typu podzielona jest na kilka etapów a mianowicie faza uderzeniowa, faza równowagi, faza utrwalenia oraz faza tak zwana białkowe czwartki. Faza uderzeniowa polega na spożywaniu jedynie produktów białkowych przez pierwsze dni kuracji. Produkty które można wtedy spożywać to np. dorsz, łosoś, tuńczyk, indyk czy też drób i wiele innych. Kolejna to faza równowagi czyli połączenie produktów białkowych z niewielką ilością warzyw. Faza utrwalenia to taka w której zasadniczym celem jest utrzymanie obniżonej już wagi i zapobieganie przybraniu na masie. Ostatnim z etapów odchudzania są białkowe czwartki czyli jedzenie tylko i wyłącznie białek jeden dzień w tygodniu. Dieta tego typu może także doprowadzić do wielu chorób np. wątroby.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że najważniejszym czynnikiem, jaki decyduje o tym, jaką będziemy mieli sylwetkę, jak będziemy wyglądać i ile ważyć jest to, co jemy, jak się odżywiamy i jakie potrawy wybieramy do tego, by stały się ważnymi częściami naszego jadłospisu. Na pewno są takie produkty, które osobom dbającym o linię, jak i ogólny stan zdrowia zdecydowanie nie służą i takie osoby powinny ich unikać. Mowa tu zdecydowanie o przeróżnych daniach typu fast food, czyli podawanych w barach szybkiej obsługi wszelkich burgerów, hot dogów czy frytek, a także wiele domowych potraw, przede wszystkim smażonych. Na pewno zaś w utrzymaniu zdrowej i ładnie wyglądającej sylwetki pomogą nam owoce i warzywa, chudy nabiał czy gotowane ryby i mięso. Rzecz jasna, nie oznacza to, że każdy dbający o linię powinien w ogóle wyrzec się niezdrowej żywności i nie tykać jej nawet przy specjalnych okazjach. Wszystko jest dla ludzi, jednak należy pamiętać o tym, by z takimi daniami nie przesadzać, spożywając je tylko od czasu do czasu, koncentrując się na tych dietetycznych.

W jelicie grubym bakterie acydofilne wytwarzają z błonnika właściwie większość witamin. Kiedy spotyka nas biegunka, bądź używamy antybiotyków wpływamy niekorzystnie na ilość tych potrzebnych i współpracujących z naszym organizmem bakterii. Może to doprowadzić do nadmiernego namarzania się innych, żyjących w jelitach bakterii czy drożdżaków, które mogą mieć negatywny wpływ. Funkcje wchłaniania i przebieg produkcji tych witamin i składników mineralnych przestają działać prawidłowo, co ma negatywne skutki na funkcjonowanie całości procesów metabolicznych ustroju. Prowadzi to na przykład do niedoboru witamin, osłabienia organizmu i jego procesów obronnych. Cierpi na tym układ immunologiczny, a jego nieprawidłowe działanie sprowadza niebezpieczeństwo zakażeń. Lekarze w takich sytuacjach zalecają suplementy diety w postaci tabletek z potrzebnymi bakteriami, by nie wyjaławiać flory bakteryjnej w jelitach. Alternatywą może być spożywanie dostępnych w sklepach jogurtów z żywymi kulturami bakterii.