Wiadomo, że ludzie o jasnej skórze, charakteryzującej się dużą wrażliwością na działanie słońca, silniej reagują na cieplne działanie promieni słonecznych niż osobnicy śniadej skórze. Opalić się można nie tylko w miejscowościach o dużym nasłonecznieniu, ale także w strefie klimatu umiarkowanego la­tem, a nawet wczesną wiosną. Należy przy tym brać pod uwagę stosunkowo niską temperaturę w chłodniejszych porach roku, aby w czasie kąpieli słonecznych uniknąć przeziębienia związanych z nim komplikacji zdrowotnych. Opalając się w słoneczne, chłodne dni nie zmarzniemy, gdy będziemy w ruchu: gimna­stykując się, biegając, jeżdżąc na nartach, masując się, bądź też, gdy na działanie słońca nie wystawimy od razu całej górnej połowy ciała, lecz rozbierzemy się stopniowo. Podczas inten­sywnych ćwiczeń fizycznych ilość wytwarza­nego ciepła w organizmie wzrasta bowiem 3—5 razy w porównaniu ze stanem spoczynku.

Zdarza się to szczególnie często przy bez­wietrznej pogodzie, kiedy organizm traci mniej ciepła. Tak na przykład latem 1942 roku na skutek udaru cieplnego zmarła na pustyni nie­daleko Aszchabadu studentka Uniwersytetu Moskiewskiego. Grupa studentów, w skład któ­rej wchodziła, nie wzięła pod uwagę znacznej różnicy w intensywności promieniowania sło­necznego w Moskwie (leżącej na szerokości 56°) i w Aszehabadzie (leżącym na szerokości 38°). Intensywność działania promieni słonecznych na organizm zależy nie tylko od wysokości słońca nad horyzontem, ale także od przezro­czystości atmosfery w czasie kąpieli słonecz­nych, zależnej z kolei od temperatury, wilgot­ności i zapylenia powietrza, a ponadto od pręd­kości wiatru. Ważne są też indywidualne właściwości każ­dego organizmu, związane z wiekiem, usposo­bieniem, stanem zdrowia, zwłaszcza układu krążenia, stopniem przystosowania do działania promieniowania słonecznego, jak również kolo­rem skóry.

Badania przepro­wadzone w uzdrowiskach dziecięcych potwier­dzają te zewnętrzne objawy dobrego zdrowia: u dzieci poprawia się skład krwi (Wzrasta w niej zawartość hemoglobiny), następują po­zytywne zmiany w procesach przemiany ma­terii (metabolizmu) oraz nerwowych.Niewłaściwie dawkowane promieniowanie słoneczne wywołuje w organizmie wiele nie­korzystnych zjawisk, których następstwem są różne stany chorobowe. Nie leczy ono zatem, lecz szkodzi.Przegrzanie promieniowaniem słonecznym ludzi zdrowych, ale nie przyzwyczajonych do intensywnego jego działania w regionach o du­żym nasłonecznieniu, np. mieszkańców Dale­kiej Północy ozy nawet Moskwy, którzy przy­jechali na wyrzeże Krymu albo na Kaukaz — może spowodować bardzo poważne, a czasami nawet tragiczne skutki. Może dojść do zastoju krwi w mięśniach, a w następstwie do zakłóce­nia pracy serca, a także do przegrzania organiz­mu.

Od­nosi się to szczególnie do dzieci. W organizmie małego dziecka nie ma jeszcze w pełni ukształ­towanego układu termoregulacji, przez co trud­niej znosi ono przegrzanie, a jego skóra jest bardzo wrażliwa na działanie promieni słonecz­nych. U dzieci pod wpływem działania promie­ni słonecznych często dochodzi do oparzeń skó­ry, a wskutek przegrzania występują dolegli­wości żołądkowe. Maluchy stają się nerwowe. Pojawiają się też inne niekorzystne objawy. Prawidłowe dawkowanie kąpieli słonecznych przynosi natomiast szybką poprawę zdrowia dzieci, wzrasta ilość wytwarzanej w organizmie witaminy D, która zapobiega krzywicy. Już sam wygląd dziecka dużo przebywającego na świeżym powietrzu — zarumienionego, ruchli­wego, wesołego — świadczy o jego dobrym samopoczuciu, czego przejawem jest również spokojny sen i dobry apetyt.

Przez lekkie i cienkie tkaniny (markizeta, trykot, zefir, batyst) prze­chodzi 30—40% promieni nadfioletowych, a przez tkaniny nylonowe i kapronowe — do 60%. Wynika stąd, że w ciepłej porze roku osoby żyjące w umiarkowanym klimacie (a więc w strefie, gdzie przez pewną część roku występuje niedostatek promieniowania UV) po­winny nosić, o ile pozwala na to temperatura powietrza, odzież z tkanin, które przepuszczają najwięcej promieniowania nadfioletowego. Na obszarach o nadmiernym nasłonecznieniu odzież natomiast powinna być wykonana z materia­łów słabo przepuszczających to promieniowa­nie, aby chroniła przed oparzeniami skóry.Z uwagi na to, że promieniowanie słoneczne jest bodźcem fizycznym intensywnie działa­jącym na organizm człowieka, zaleca się ostroż­ność w dawkowaniu kąpieli słonecznych.

Dzię­ki zespolonemu działaniu na organizm kąpieli słonecznych (helioterapia) i powietrznych (aero- terapia) osiąga się wówczas korzystne wyniki terapeutyczne. Tego rodzaju zabiegi zaleca się, na przykład, przy schorzeniach układu krąże­nia. Opalić się można także będąc ubranym, oczywiście nie w każdym ubraniu. Istotna jest w tej sytuacji zdolność przepuszczania promieni słonecznych przez dany rodzaj tkaniny. Mało przenikliwe dla tych promieni są materiały gęsto tkane, szczególnie ciemne. Nie może prze­to dziwić fakt, że mieszkańcy środkowoazjatyc- kich republik czy Kazachstanu chronią głowy przed promieniami słońca czapkami ze skór ba­ranków- Wiadomo też, że do ciała okrytego dwiema warstwami tkanin promienie słoneczne nie przenikają zupełnie.

W ostatnich latach badacze zre­widowali te opinie. Doszli oni do wniosku, że niedostatek promieniowania słonecznego za­ostrza przebieg wielu chorób i utrudnia orga­nizmowi walkę z nimi. Zrozumiałe, że dla star­szych ludzi dawki promieniowania nadfioleto­wego nie mogą być zbyt duże: jdnorazowo nie powinny przekraczać 0,1 dawki progowej, zwa­nej też biodozą promieni nadfioletowych. Dla osób starszych oraz ludzi chorych korzystniej­sze jest działanie promieniowania słonecznego rozproszonego niż bezpośredniego. Osobom tym zaleca się ograniczone kąpiele słoneczne, pod­czas- których bezpośredniemu działaniu słońca poddawane są tylko poszczególne części ciała. Osoby te mogą też korzystać ze słońca w czasie spacerów trasami, które częściowo przebiegają przez otwartą, nasłonecznioną przestrzeń.

Na­grzewanie skóry promieniami słonecznymi po­woduje wzrost temperatury całego organizmu dzięki zwiększeniu napięcia mięśni, z czym wiąże się zwiększenie ilości wytwarzanego cie­pła. Pociąga to za sobą wzrost ilości zużywane­go przez organizm tlenu i wydzielanego dwu­tlenku węgla; oddech człowieka staje się szyb­szy i głębszy. Zwiększenie zawartości dwutlen­ku węgla we krwi powoduje wzmożone pobu­dzenie ośrodka oddechowego, a w następstwie nasilenie oddychania. Wzrost napięcia mięśnio­wego prowadzi do przyspieszenia krążenia krwi, co można zaobserwować po ciśnieniu wewnątrz- mięśniowym. Łączy się to z intensywnością pracy serca.Intensywność oddziaływania promieni słone­cznych na skórę jest związana z kątem ich pa­dania. Im bardziej kąt padania promieni jest zbliżony do prostego, tym silniejsze jest ich działanie.Dawniej sądzono, że promieniowanie słonecz­ne szkodzi ludziom chorym, zwłaszcza w po­deszłym wieku.

Odpowiednio dawkowane kąpiele słoneczne mogą spowodować ustąpienie objawów tej choroby w jej początkowym sta­dium, poprzez wzmożenie hamującego wpływu kory mózgowej na ośrodki naczynioruchowe części współczulnej (sympatycznej) autonomicz­nego układu nerwowego.Systematyczne działanie promieni słonecz­nych na organizm hartuje go, uodpornia na du­że wahania temperatury oraz inne niekorzystne wpływy otaczającego środowiska atmosferycz­nego, w szczególności wzrasta odporność orga­nizmu na choroby z przeziębienia. Jakie zmiany w organizmie wywołują kąpiele słoneczne? Sprowadzają się one do wzmożenia procesów oddychania i krążenia, co poprawia przebieg wszystkich procesów biochemicznych w organizmie. Odbywa się to następująco.